Polski tico w Kostaryce
O ile w obecnych czasach nie trudno jest spotkać rodaków praktycznie w każdym zakątku świata (a chociażby wędrujących żwawo z dwójką małych dzieci na plecach na wulkan Arenal- podczas ich 3-miesięcznej wyprawy po Ameryce Łacińskiej, czy też w sklepie z pamiątkami na prowincji San Jose), o tyle kilkadziesiąt lat temu nie było to takie oczywiste. A jednak Polacy wyjeżdżali i zdobywali sukcesy poza granicami Polski wiele, wiele ładnych lat temu! Lata 40. XX wieku to czas, kiedy "głową" Kostaryki był Polak – Teodor Michalski. Teodor Picado Michalski to kostarykański adwokat, polityk i dziennikarz, Polak po mamie, tico po tacie. Urodził się w stolicy Kostaryki w San Jose w roku 1900. Był synem Jadwigi Michalskiej pochodzącej z dzisiejszego Radomska oraz Teodoro Picado Marina. Matka Teodora była pierwszą w historii Kostaryki kobietą – lekarzem. Co więcej, przyczyniła się do rozwoju medycyny w tym kraju. Mimo, iż Teodor urodził się poza terenem nieistniejącej wówczas na ma...